Facet pozna? pi?kn? dziewczyn? i zaprosi? j? do bardzo drogiej i eleganckiej restauracji.
- Niech strac? - my?li - seks mi wszystko wynagrodzi.
Gdy siedli przy stoliku, ona natychmiast zamówi?a najdro?szego szampana i najdro?sz? przystawk?, potem jeszcze jedn? i jeszcze jedn?. On zamawia?, patrzy? jak dziewczyna je i my?la?:
- Niech strac?, seks mi wszystko wynagrodzi.
Potem pi?kna dziewczyna zamówi?a najdro?sz? zup? i najwykwintniejsze drugie danie z ca?ym zestawem dodatków. On zamawia?, patrzy? jak dziewczyna je i my?la?:
Stra?ak wróci? z pracy do domu i mówi do ma??onki:
- S?uchaj, mamy wspania?y system u nas w remizie. Kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek - ubieramy nasze kurtki. Kiedy zadzwoni dzwonek drugi - zje?d?amy po rurze na dó?. Dzwoni trzeci dzwonek i wszyscy ju? siedzimy w wozie. Od dzisiaj chc?, ?eby w tym domu obowi?zywa?a podobna zasada. Kiedy powiem do Ciebie "Dzwonek pierwszy" - masz si? rozebra?. Kiedy powiem "dzwonek drugi" - masz wskoczy? do ?ó?ka. Kiedy powiem - "dzwonek trzeci" - zaczynamy ca?onocne pieprzenie.
Nast?pnej nocy m?? wraca do domu i wo?a:
Panna m?oda i jej m??. Noc po?lubna, le?? w ?ó?ku.
Nagle:
- Kochanie, jestem jeszcze dziewic?. Nie mam zielonego poj?cia o seksie czy jak mu tam. Mo?esz mi to najpierw jako? tak po ludzku wyt?umaczy??
- Oczywi?cie dziubeczku mój kochany. Ujmijmy to tak - to co masz mi?dzy nogami to wi?zienie, a to co ja mam mi?dzy nogami to wi?zie?. To co robimy -
wsadzamy wi??nia do wi?zienia.
I tak kochali si? po raz pierwszy. M?? z b?ogim u?miechem na twarzy pad? na poduch?, ?ona zachwycona ca?ymi igraszkami mówi:
- S?oneczko wi?zie? uciek? z wi?zienia.
Polak przylecial do USA. Idac ulica Nowego Jorku widzi mezczyzn
stojacych w dlugiej kolejce. Podchodzi i pyta:
- Po co stoi ta kolejka?
- Stoimy, bo skupuja sperme. Placa 5 dolarow za jeden wytrysk.
Polak idzie dalej. Na sasiedniej ulicy zauwaza druga, jeszcze dluzsza
kolejke zlozona z samych mezczyzn. Podchodzi na jej koniec i pyta:
- Co to; tutaj tez sperme skupuja?
- Tak.
- A po ile za wytrysk?
- 10 dolarow!
- To i ja stane!
Nagle za Polakiem staje jakas kobieta.
- Po co tu pani stoi? Przeciez tu skupuja sperme.
Poniewaz kobieta nie odzywa sie, kontynuuje:
Pewna kobieta przechodzila obok domu publicznego, gdzie odbywala sie
wyprzedaz sprzetow. Kupila papuge w klatce, przyniosla ja do domu. Klatka byla
przykryta plachta, ktora kobieta podniosla.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa sie papuga.
Kobieta szybko zakryla z powrotem klatke plachta. Po jakims czasie ze szkoly
przychodza corki i dopominaja sie, aby im pokazac papuge. Matka postanawia
zaryzykowac i odkrywa klatke:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy maz i tez chce widziec
Dwaj kumple spotykaj? si? w barze:
- Stary, na parkingu stoi mój samochód, a w ?rodku nimfomanka tak napalona, ?e ju? nie mam si? z ni? baraszkowa?. ?wiat?o w moim samochodzie nie dzia?a, wi?c id? tam, ona nawet nie pozna, ?e to kto inny, a Ty sobie pou?ywasz.
Kolega pos?ucha? jego rady, poszed? do samochodu i rzeczywi?cie - po paru minutach baraszkowa? w najlepsze z tajemnicz? nimfomank? na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozleg?o si? energiczne pukanie w szyb?. Policjant ?wiec?c latark? do ?rodka wozu upomnia? kochanków:
Matka mia?a trzy córki i, poniewa? by?a w?cibska,
za ka?dym razem na ?lubie prosi?a ka?d? z nich,
?eby napisa?a do niej o ?yciu p?ciowym.
Pierwsza z córek napisa?a list zaraz na drugi dzie? po ?lubie.
W li?cie by?o tylko jedno s?owo: "Nescafe".
Zdziwiona matka w ko?cu znalaz?a reklam? w gazecie:
"Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli.".
I by?a szcz??liwa, ?e córka tak wspaniale trafi?a.
Druga z córek napisa?a dopiero tydzie? po ?lubie.
W li?cie by?o s?owo: "Marlboro".
Matka nauczona do?wiadczeniem poszuka?a reklamy w gazetach.
Pewien facet mia? 50-centymetrowy interes. Stwierdzi? ?e z tak du?ym nie b?dzie chcia?a go ?adna dziewczyna, wi?c musia? si? z tym upora?. Poszed? to czarownicy, a ta powiedzia?a mu ?e ma i?? do lasu, tam na ?rodku lasu b?dzie kamie? i na nim b?dzie siedzia?a ?aba. Mia? zada? jej takie pytanie, na które ?abka odpowie "nie" i wtedy interes skróci si? o 10 cm. Poszed? wi?c i pyta ?abk?:
- ?abko, dasz mi buzi?
?abka na to:
- Nie!
Uby?o 10 cm. Facet ju? wraca, ale stwierdzi?, ?e 40 cm to jeszcze za du?o, wi?c znów pyta:
- ?abko, dasz mi buzi?
Do agencji towarzyskiej przyszed? facet. Zamówi? panienk? i sp?dzi? z ni? fantastyczn? noc. Rano idzie do szefowej uregulowa? nale?no??.
- Ile si? nale?y? - pyta.
- Nic. By? pan ?wietny!
- Co? Ca?a noc seksu z rewelacyjn? dziewczyn? i nic nie p?ac??
- Nic. Prosz?, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 z?otych.
Do apteki wszed? m??czyzna i poprosi? o mo?liwo?? rozmowy z aptekarzem m??czyzn?. Kobieta w okienku:
- Prosz? pana, nie zatrudniamy ani jednego m??czyzny. W?a?cicielk? apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutk?, w czym mog?abym pomóc?
- Prosz? pani, mam jednak tak? spraw?, ze wola?bym porozmawia? z m??czyzn?...
- Prosz? pana, jestem dyplomowan? farmaceutk? I zapewniam pana, ?e podejd? do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...